Teraz jest Wt 20.11.2018, 23:32

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 383 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 20  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Nd 21.10.2018, 14:05 

Dołączył(a): Nd 21.09.2003, 23:56
Posty: 725
Lokalizacja:
Sosnowiec
adam86 napisał(a):
Po cholerę te kilka linii z Sosnowca do Mysłowic, wystarczą 2, a najlepiej jedna i koniec.

Pomijając resztę Twojej wypowiedzi, tak konkretnie, rozwiń jak widzisz te 2 linie? Jesteś zorientowany w kwestiach związanych z komunikacją, na pewno znasz w jakimś stopniu topografię obu miast lub możesz posiłkować się mapą, więc podaj bardziej szczegółowo Twoją propozycję.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Pn 22.10.2018, 6:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 14.01.2004, 23:55
Posty: 334
Lokalizacja:
SO
@Ravel Żebyś się przypadkiem nie doczekał :D

_________________
M11


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Pn 22.10.2018, 18:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13389
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
Ravel napisał(a):
adam86 napisał(a):
Po cholerę te kilka linii z Sosnowca do Mysłowic, wystarczą 2, a najlepiej jedna i koniec.

Pomijając resztę Twojej wypowiedzi, tak konkretnie, rozwiń jak widzisz te 2 linie? Jesteś zorientowany w kwestiach związanych z komunikacją, na pewno znasz w jakimś stopniu topografię obu miast lub możesz posiłkować się mapą, więc podaj bardziej szczegółowo Twoją propozycję.

Ja nie mam czasu na wymyślanie gdzie co ma jechać, bo to nie na tym polega. Te wypisywanie na forum różnych propozycji niewiele się różni od tego co KZKGOP robiło przez ostanie 20 lat doprowadzając do burdelu, który jest teraz. Cała sieć trzeba stworzyć po prostu od nowa, zaczynając od góry, czyli kolei i tramwajów. Żeby projektować jakiekolwiek linie to trzeba trochę wiecej danych mieć. A co do 2 linii z Sosnowca do Mysłowic to po prostu jedna przez Niwkę jak 35, druga przez Targ Miejski i każda co 15 minut, a nie 4 co godzinę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Pn 22.10.2018, 19:10 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3892
Lokalizacja:
Sosnowiec
adam86 napisał(a):
Ravel napisał(a):
adam86 napisał(a):
Po cholerę te kilka linii z Sosnowca do Mysłowic, wystarczą 2, a najlepiej jedna i koniec.

Pomijając resztę Twojej wypowiedzi, tak konkretnie, rozwiń jak widzisz te 2 linie? Jesteś zorientowany w kwestiach związanych z komunikacją, na pewno znasz w jakimś stopniu topografię obu miast lub możesz posiłkować się mapą, więc podaj bardziej szczegółowo Twoją propozycję.

Ja nie mam czasu na wymyślanie gdzie co ma jechać, bo to nie na tym polega. Te wypisywanie na forum różnych propozycji niewiele się różni od tego co KZKGOP robiło przez ostanie 20 lat doprowadzając do burdelu, który jest teraz. Cała sieć trzeba stworzyć po prostu od nowa, zaczynając od góry, czyli kolei i tramwajów. Żeby projektować jakiekolwiek linie to trzeba trochę wiecej danych mieć. A co do 2 linii z Sosnowca do Mysłowic to po prostu jedna przez Niwkę jak 35, druga przez Targ Miejski i każda co 15 minut, a nie 4 co godzinę.


Narysujmy wszystko od nowa, pozwólmy kolejnej firmie pseudoconsultingowej zgarnąć kasę za kolejne opracowania (jedna już robi opracowanie transportowe dla Metropolii i patrząc na metodykę, boję się nawet pytać co z tego wyjdzie), wdróżmy rozwiązania, które trzeba będzie n razy poprawiać, itd. Wydamy jeszcze więcej pieniędzy i stracimy tych pasażerów, którzy jeszcze płacą za przejazdy. Naprawianie układu komunikacyjnego jest niczym leczenie pacjenta; trzeba nie tylko umieć postawić trafną diagnozę, ale trzeba wymyślić kurację która pomoże, ale nie zaszkodzi. Dobrzy fachowcy uczą się układu komunikacyjnego latami. Szereg danych pomaga im tylko podjąć decyzję. Ale same dane nie pomogą w zrozumieniu układu komunikacyjnego. W ten sposób można dojść tylko do prostych uproszczeń, typu badania natężenia ruchu drogowego na polnej drodze nie wykazały potrzeby w tym miejscu budowy autostrady. Jest jeszcze jeden problem, który wyszedł w ostatnich badaniach Pani dr Anny Urbanek z Uniwersytetu Ekonomicznego - mamy znaczną grupę osób, które przesiadły się do samochodów i już nie wrócą do komunikacji miejskiej. Na obecny moment na pewno system ekonomicznie nie wytrzyma twardego Ctrl+Alt_Del. Jeżeli ktoś to proponuje - nie powinien mieć jakichkolwiek możliwości reformowania tego układu. Przypominam, był już wielki reformator kolei regionalnej w województwie śląskim - nazywał się Stanisław Biega. Województwo długi po wdrożeniu jego rozkładu jazdy spłaca do dnia dzisiejszego...


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Pn 22.10.2018, 21:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13389
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
aso napisał(a):
Narysujmy wszystko od nowa, pozwólmy kolejnej firmie pseudoconsultingowej zgarnąć kasę za kolejne opracowania (jedna już robi opracowanie transportowe dla Metropolii i patrząc na metodykę, boję się nawet pytać co z tego wyjdzie), wdróżmy rozwiązania, które trzeba będzie n razy poprawiać, itd. Wydamy jeszcze więcej pieniędzy i stracimy tych pasażerów, którzy jeszcze płacą za przejazdy.

To nie chodzi o zatrudnianie firm, to powinien zrobić organizator. Udawanie, że układ linii w dużej mierze z czasów WPK, wzboagcony o 30 lat grzebania w sposób taki jaki robi to kzkgop, da się jeszcze jako tako naprawić jest niepoważne.
Cytuj:
Naprawianie układu komunikacyjnego jest niczym leczenie pacjenta; trzeba nie tylko umieć postawić trafną diagnozę, ale trzeba wymyślić kurację która pomoże, ale nie zaszkodzi. Dobrzy fachowcy uczą się układu komunikacyjnego latami. Szereg danych pomaga im tylko podjąć decyzję.

pacjent już dawno zmarł.
Cytuj:
Jest jeszcze jeden problem, który wyszedł w ostatnich badaniach Pani dr Anny Urbanek z Uniwersytetu Ekonomicznego - mamy znaczną grupę osób, które przesiadły się do samochodów i już nie wrócą do komunikacji miejskiej.

Odkrywcze. Pokajała się, że przyłożyła łapę do tego, czy jak zwykle mawia jej kolega z tej samej uczelni, że oni przecież nic na to nie mogą poradzić? No, ale może się teraz wykazać w ZTM. Ciekawe jaki stołek dostanie jej kolega.
Cytuj:
Na obecny moment na pewno system ekonomicznie nie wytrzyma twardego Ctrl+Alt_Del.

Na jakiej niby podstawie tak twierdzisz. Tak ci się po prostu wydaje i tyle. Tu już na prawdę nie ma czego bronić, jak KZKGOP do spółki z urzędami miast psuje coraz bardziej wszystko co tylko się da. Swoją drogą ciekawe na ile te grzebanie w rozkładach na tydzień przed wyborami pomogło Lasokowi pożegnać się z urzędem.
Cytuj:
Jeżeli ktoś to proponuje - nie powinien mieć jakichkolwiek możliwości reformowania tego układu. Przypominam, był już wielki reformator kolei regionalnej w województwie śląskim - nazywał się Stanisław Biega. Województwo długi po wdrożeniu jego rozkładu jazdy spłaca do dnia dzisiejszego...

Akurat rozkład jazdy był wtedy tylko niewielką częścią tego burdelu.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Wt 23.10.2018, 7:22 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3892
Lokalizacja:
Sosnowiec
Zasoby kadrowe i umiejętności kadrowe są... jakie są. Nie wymagajmy od zawodników klasy okręgówki, aby rozgrywali mecze na poziomie ekstraklasy. W styczniu dowiemy się jak będą wyglądały nowe kadry ZTM, ale - jak ptaszki śpiewają - nie szykuje się jakieś wietrzenie gabinetów. Publiczne docinki pracownikom naukowym Akademii Ekonomi uważam za - delikatnie rzecz ujmując - nietaktowne. Miejsce pracy niestety zobowiązuje mnie do niewypowiadania się na tematy związane ze środowiskiem uczelnianym. Co do rzekomego przysłowiowego trupa - ten trup nadal generuje przychody ze sprzedaży biletów, pokrywające część kosztów, zatem z ekonomicznego punktu widzenia sytuacja nie jest do końca beznadziejna. Koleje Śląskie owszem - pogrążyło wiele czynników organizacyjnych, ale wbrew pisanym opiniom rozkład jazdy miał duże znaczenie i to on spotęgował bałagan. Braki taborowe, uruchamianie pociągu taborem zastępczym o gorszych parametrach trakcyjnych w wielu przypadkach to tzw. chleb powszedni spółek kolejowych, ale to zazwyczaj kończy się opóźnieniem jednego pociągu, a nie kilkumiesięcznym chaosem w całym województwie. Reformy komunikacji miejskiej powiodą się wtedy, kiedy uda się przyciągnąć nowych pasażerów, nie tracąc starych. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy nie zniszczy się tych elementów układu komunikacyjnego, które jeszcze wożą jakichś pasażerów płacących za przejazdy. Dlatego nie jest możliwy twardy reset układu. Ludzie są przyzwyczajeni do określonych wieloletnich rozwiązań i te należy elementy należy modyfikować, a nie niszczyć. Jeżeli zmiany są zbyt duże - projekt reformy można wyrzucić do kosza. To powie każdy praktyk.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Wt 23.10.2018, 20:52 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10561
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
aso napisał(a):
Reformy komunikacji miejskiej powiodą się wtedy, kiedy uda się przyciągnąć nowych pasażerów, nie tracąc starych. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy nie zniszczy się tych elementów układu komunikacyjnego, które jeszcze wożą jakichś pasażerów płacących za przejazdy. Dlatego nie jest możliwy twardy reset układu. Ludzie są przyzwyczajeni do określonych wieloletnich rozwiązań i te należy elementy należy modyfikować, a nie niszczyć. Jeżeli zmiany są zbyt duże - projekt reformy można wyrzucić do kosza. To powie każdy praktyk.


Ale dlaczego uważasz, że układając ofertę na nowo nie będzie w niej takich połączeń, które są atrakcyjne dla pasażerów? Przecież nie wszystkie dzisiejsze relacje są złe.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Wt 23.10.2018, 22:47 

Dołączył(a): Nd 21.09.2003, 23:56
Posty: 725
Lokalizacja:
Sosnowiec
Ja sobie piszę o tych trasach bo akurat takie coś lubię i nie ma się co o to denerwować ;) Jeśli ktoś uznaje te pomysły za zbyt kosmiczne, można to zwyczajnie zignorować i olać. Stety lub nie, wszyscy tutaj mamy taki wpływ na KM że naprawdę nie obrażę się, jeśli 15-ce do Chorzowa powiecie stanowcze nie ;)
Wszyscy widzimy, że jest źle i to ostatnie zamieszanie w Mysłowicach dobrze to obrazuje. Ławkom zamieniono autobus jeżdżący co godzinę na jeżdżący co dwie i praktycznie zablokowano możliwość zrobienia czegokolwiek w tej dzielnicy w przyszłości, bo ludzie są źli i każdy decydent będzie się już bał cokolwiek ruszyć.
Czy naprawa miałaby być oparta o twardy reset (raczej bym się tego obawiał...), czy lepsze są zmiany obecnej struktury, to jest kwestia do dyskusji. Fakt jest taki, że jeśli nic się z tym nie zrobi, to w takim Sosnowcu faktycznie przegubowce w szczycie będą jeździć na wpół puste. Rozwinie się natomiast zjawisko jeszcze kilka lat temu w tym mieście prawie nieznane, czyli korki.
Moje pytanie do Adama było taką trochę prowokacją. Przykład połączeń Sosnowca z Mysłowicami jest właśnie dobrym obrazem takiego skomplikowania naszej sieci. Zaproponować kolej za 870 to każdy potrafi, ale jak zrobić sensowny układ między dwoma miastami przyklejonymi do siebie, a pozbawionymi wspólnych połączeń kolejowych i praktycznie tramwajowych? Od strony Sosnowca masz już 2 trasy na Mikołajczyka (przez Pawiak i przez Wygodę), poza tym autobusy z Boru i z Jęzora, do kolekcji jeszcze 160. Wszędzie tylko po jednej linii. Co z tym zrobić? Kończenie czegoś na Modrzejowie tylko po to, aby nie wjeżdżało do Mysłowic, będzie sztuczne i będzie pogorszeniem komunikacji, bo wymusi nienaturalną i niepotrzebną przesiadkę. Nie próbuj też autobusu z Boru kierować z pominięciem Mysłowic, bo dla mieszkańców tego osiedla jest to nie do przyjęcia. Jakbyś nie kombinował, to możesz się pozbyć 106, ale 26 i 150 muszą zostać praktycznie na swoich trasach, jedynie z 35/935 i 160 możesz się – przepraszam – bawić końcówkami. Czy pojadą na Wesołą, czy do Brzezinki, czy gdzie tam jeszcze, ale to będzie właśnie ta zmiana w ramach obecnego systemu, a nie rewolucja. No ok, na chama zlikwidujesz 26 i powiedzmy że zrobisz 150 co kwadrans na Bór (teoria, w praktyce autobus z Sosnowca na Jęzor wróciłby tak szybko jak 219 na Ławki), niech nawet będą 3 kursy na godzinę, to nie znajdziesz pieniędzy na dodatkowe kursy na 35/935 z tej reformy. Niestety, buldożer w zmianie układu tej części sieci więcej zniszczy, niż naprawi.
Moje propozycje trochę dziwnych tras wynikają nie tylko z tego, że – jak ostatnio usłyszałem „gdybyś ty został prezydentem Sosnowca, to tramwaj byłby nawet na Cieślach” :D, tylko są pochodną specyfiki naszej sieci i problemów naszych miast. Zasada, którą ja uważam za słuszną jest przede wszystkim unikanie dublowania się różnych trakcji. Jeśli na Zagórze jedzie nowoczesny, pojemny i szybki tramwaj, to autobusy należy ograniczyć. Jeśli przez Braci Smółków masz 26 i 27, to można zrozumieć autobus w kierunku Zagórza, ale 160S, 960 i 835 to jest nieracjonalna nadpodaż i można to zagospodarować inaczej. Drugą zasadą, połączoną z tą pierwszą, jest zachowanie obecnie istniejących połączeń. Stąd właśnie propozycja dotycząca 55 po skasowaniu 106, bo zostaje autobus ze Środuli do Mysłowic, ale przy jednej linii wzdłuż 15-ki mniej. Trzecią natomiast, wyższa częstotliwość i równy, choćby i półgodzinny na większości linii takt. Dlatego np. propozycje wydłużenia do Szczakowej autobusu jadącego z Katowic do Maczek i ukatrupienia w tej postaci 220/221. Ja rozumiem, że na tych kilku przystankach tabor o wyższej pojemności jest nieuzasadniony, ale trzeba się zastanowić, co jest bardziej opłacalne i lepsze dla przejrzystości sieci: wydłużyć np. co drugi kurs kursującego co pół godziny przegubowca z Maczek, czy trzymanie tych krzaków? Bo likwidację połączeń Sosnowca ze Szczakową rozwojem komunikacji na pewno nazwać nie można. Stąd też propozycje wykorzystania jeżdżącego szybko i (ok, w dni robocze) dosyć często 788, które już po całych Mysłowicach jeździ, do lepszego skomunikowania tych całych Mysłowic z Sosnowcem. Ten autobus jechałby (przez Radochę) z kopalni na Wesołej pod dworzec w Sosnowcu 38 minut. 160 jedzie obecnie 68 minut, a w najważniejszych godzinach 74 minuty (przez Logistyczną). Zamiast więc utrzymywać krzaka i dublera tramwaju w postaci 106, moim zdaniem lepiej byłoby wydłużyć trasę 788 o kwadrans (!) i dać lepsze skomunikowanie Brzezinki i Brzęczkowic, ale też i Wesołej z Sosnowcem. Z drugiej strony wspomniane właśnie wcześniej 55 dla połączenia Środuli i Mysłowic. Na tym opiera się moja logika, słuszną bądź nie, ale mam nadzieję, że przynajmniej zrozumiała.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Wt 23.10.2018, 23:10 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3892
Lokalizacja:
Sosnowiec
memphis napisał(a):
aso napisał(a):
Reformy komunikacji miejskiej powiodą się wtedy, kiedy uda się przyciągnąć nowych pasażerów, nie tracąc starych. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy nie zniszczy się tych elementów układu komunikacyjnego, które jeszcze wożą jakichś pasażerów płacących za przejazdy. Dlatego nie jest możliwy twardy reset układu. Ludzie są przyzwyczajeni do określonych wieloletnich rozwiązań i te należy elementy należy modyfikować, a nie niszczyć. Jeżeli zmiany są zbyt duże - projekt reformy można wyrzucić do kosza. To powie każdy praktyk.


Ale dlaczego uważasz, że układając ofertę na nowo nie będzie w niej takich połączeń, które są atrakcyjne dla pasażerów? Przecież nie wszystkie dzisiejsze relacje są złe.


Z prostej przyczyny - przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka: ewolucja - względnie tak, rewolucja - raczej nie. Aby reforma udała się musi zyskać akceptację pasażerów: nowych i dotychczasowych. Doświadczony fachowiec wie, jakie zmiany mają szanse być zaakceptowane, gdzie można łatwo stracić pasażerów, a kiedy niemalże gwarantowana jest awantura. Pasażera łatwo stracić przy zmianach, wykonując nieopatrzny ruch, ale raz utraconego ciężko odzyskać.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Śr 24.10.2018, 19:16 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10561
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
aso napisał(a):
Z prostej przyczyny - przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka: ewolucja - względnie tak, rewolucja - raczej nie. Aby reforma udała się musi zyskać akceptację pasażerów: nowych i dotychczasowych. Doświadczony fachowiec wie, jakie zmiany mają szanse być zaakceptowane, gdzie można łatwo stracić pasażerów, a kiedy niemalże gwarantowana jest awantura. Pasażera łatwo stracić przy zmianach, wykonując nieopatrzny ruch, ale raz utraconego ciężko odzyskać.


Twój strach przed tą hipotetyczną stratą obecnych pasażerów (ale chyba tylko tych pojedynczych osób korzystających z dziwnej oferty pokręconych linii i nie pasujących rozkładów, bo takie elementy oferty na pewno by wyleciały przy pierwszej porządniejszej zmianie) powoduje, że negujesz potrzebę zmian, które mogą w konsekwencji za jakiś czas spowodować przyciągnięcie w końcu nowych pasażerów. Na każdym kroku widzimy piramidalne absurdy obecnej oferty, tu naprawdę nie ma czego bronić.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Śr 24.10.2018, 19:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13389
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
aso napisał(a):
Zasoby kadrowe i umiejętności kadrowe są... jakie są. Nie wymagajmy od zawodników klasy okręgówki, aby rozgrywali mecze na poziomie ekstraklasy. W styczniu dowiemy się jak będą wyglądały nowe kadry ZTM, ale - jak ptaszki śpiewają - nie szykuje się jakieś wietrzenie gabinetów.

Oczywiście, że nie. Szykuje się kolejny odcinek wielostronnicowej księgi o tytule nepotyzm w kzkgop.
Cytuj:
Publiczne docinki pracownikom naukowym Akademii Ekonomi uważam za - delikatnie rzecz ujmując - nietaktowne. Miejsce pracy niestety zobowiązuje mnie do niewypowiadania się na tematy związane ze środowiskiem uczelnianym.

Pracownicy naukowi oraz absolwenci tejże uczelni walnie przyczynili się do tego co jest teraz. Cała chmara ich siedzi w KZKGOP od wielu lat.
Cytuj:
Co do rzekomego przysłowiowego trupa - ten trup nadal generuje przychody ze sprzedaży biletów, pokrywające część kosztów, zatem z ekonomicznego punktu widzenia sytuacja nie jest do końca beznadziejna.

Coraz mniejsze. I to już od wielu lat.
Cytuj:
Reformy komunikacji miejskiej powiodą się wtedy, kiedy uda się przyciągnąć nowych pasażerów, nie tracąc starych. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy nie zniszczy się tych elementów układu komunikacyjnego, które jeszcze wożą jakichś pasażerów płacących za przejazdy. Dlatego nie jest możliwy twardy reset układu. Ludzie są przyzwyczajeni do określonych wieloletnich rozwiązań i te należy elementy należy modyfikować, a nie niszczyć. Jeżeli zmiany są zbyt duże - projekt reformy można wyrzucić do kosza. To powie każdy praktyk.

Świat i otaczająca rzeczywistość się zmienia, czasem dość szybko. A u nas przebieg większości linii nie zmienił sie od dziesiątków lat. U nas jest kompletny bałagn chociażby z oznaczeniem linii. Tego się nie da zmodyfikować, to prostu trzeba przynajmniej w pewnej mierze stworzyć na nowo.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Śr 24.10.2018, 20:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13389
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
Ravel napisał(a):
Wszyscy widzimy, że jest źle i to ostatnie zamieszanie w Mysłowicach dobrze to obrazuje. Ławkom zamieniono autobus jeżdżący co godzinę na jeżdżący co dwie i praktycznie zablokowano możliwość zrobienia czegokolwiek w tej dzielnicy w przyszłości, bo ludzie są źli i każdy decydent będzie się już bał cokolwiek ruszyć.

Co godzinę, ale tylko do 15:p
Cytuj:
Czy naprawa miałaby być oparta o twardy reset (raczej bym się tego obawiał...), czy lepsze są zmiany obecnej struktury, to jest kwestia do dyskusji. Fakt jest taki, że jeśli nic się z tym nie zrobi, to w takim Sosnowcu faktycznie przegubowce w szczycie będą jeździć na wpół puste.

Przecież już jeżdżą. A będzie jeszcze mniej pasażerów, patrz przykład 18 ostatnio.
Cytuj:
Moje pytanie do Adama było taką trochę prowokacją. Przykład połączeń Sosnowca z Mysłowicami jest właśnie dobrym obrazem takiego skomplikowania naszej sieci. Zaproponować kolej za 870 to każdy potrafi, ale jak zrobić sensowny układ między dwoma miastami przyklejonymi do siebie, a pozbawionymi wspólnych połączeń kolejowych i praktycznie tramwajowych? Od strony Sosnowca masz już 2 trasy na Mikołajczyka (przez Pawiak i przez Wygodę), poza tym autobusy z Boru i z Jęzora, do kolekcji jeszcze 160. Wszędzie tylko po jednej linii. Co z tym zrobić? Kończenie czegoś na Modrzejowie tylko po to, aby nie wjeżdżało do Mysłowic, będzie sztuczne i będzie pogorszeniem komunikacji, bo wymusi nienaturalną i niepotrzebną przesiadkę. Nie próbuj też autobusu z Boru kierować z pominięciem Mysłowic, bo dla mieszkańców tego osiedla jest to nie do przyjęcia. Jakbyś nie kombinował, to możesz się pozbyć 106, ale 26 i 150 muszą zostać praktycznie na swoich trasach, jedynie z 35/935 i 160 możesz się – przepraszam – bawić końcówkami. Czy pojadą na Wesołą, czy do Brzezinki, czy gdzie tam jeszcze, ale to będzie właśnie ta zmiana w ramach obecnego systemu, a nie rewolucja. No ok, na chama zlikwidujesz 26 i powiedzmy że zrobisz 150 co kwadrans na Bór (teoria, w praktyce autobus z Sosnowca na Jęzor wróciłby tak szybko jak 219 na Ławki), niech nawet będą 3 kursy na godzinę, to nie znajdziesz pieniędzy na dodatkowe kursy na 35/935 z tej reformy. Niestety, buldożer w zmianie układu tej części sieci więcej zniszczy, niż naprawi.

Nie ma co myśleć kategoriami istniejących linii, to raz. Po drugie spójrz no w rozkład tego 150, nie dość, że odjazdy wybrane metodą losowania, to jeszcze ta trasa w Mysłowicach powoduje, że nawet jakbys chciał się gdzieś dalej przesiaść w tych Mysłowicach to nie ma gdzie.
Cytuj:
Moje propozycje trochę dziwnych tras wynikają nie tylko z tego, że – jak ostatnio usłyszałem „gdybyś ty został prezydentem Sosnowca, to tramwaj byłby nawet na Cieślach” :D, tylko są pochodną specyfiki naszej sieci i problemów naszych miast. Zasada, którą ja uważam za słuszną jest przede wszystkim unikanie dublowania się różnych trakcji.

Nie ma związku między dublowaniem trakcji a tworzeniem potworków.
Cytuj:
Jeśli na Zagórze jedzie nowoczesny, pojemny i szybki tramwaj, to autobusy należy ograniczyć. Jeśli przez Braci Smółków masz 26 i 27, to można zrozumieć autobus w kierunku Zagórza, ale 160S, 960 i 835 to jest nieracjonalna nadpodaż i można to zagospodarować inaczej.

960?
Cytuj:
Drugą zasadą, połączoną z tą pierwszą, jest zachowanie obecnie istniejących połączeń. Stąd właśnie propozycja dotycząca 55 po skasowaniu 106, bo zostaje autobus ze Środuli do Mysłowic, ale przy jednej linii wzdłuż 15-ki mniej.

A co ma ilość numerków do dublowania tramwaju?
Cytuj:
Trzecią natomiast, wyższa częstotliwość i równy, choćby i półgodzinny na większości linii takt. Dlatego np. propozycje wydłużenia do Szczakowej autobusu jadącego z Katowic do Maczek i ukatrupienia w tej postaci 220/221. Ja rozumiem, że na tych kilku przystankach tabor o wyższej pojemności jest nieuzasadniony, ale trzeba się zastanowić, co jest bardziej opłacalne i lepsze dla przejrzystości sieci: wydłużyć np. co drugi kurs kursującego co pół godziny przegubowca z Maczek, czy trzymanie tych krzaków? Bo likwidację połączeń Sosnowca ze Szczakową rozwojem komunikacji na pewno nazwać nie można.

A wysyłanie autobusu z Katowic, który tam stoi pół godziny w korku na Maczki, gdzie mało kogo obchodzi dlaczego autobus znów jest spóźniony 20 minut jest rozwojem?
Cytuj:
Stąd też propozycje wykorzystania jeżdżącego szybko i (ok, w dni robocze) dosyć często 788, które już po całych Mysłowicach jeździ, do lepszego skomunikowania tych całych Mysłowic z Sosnowcem. Ten autobus jechałby (przez Radochę) z kopalni na Wesołej pod dworzec w Sosnowcu 38 minut.

No i dobre, tylko po co to ma do Tychów jechać?
Cytuj:
160 jedzie obecnie 68 minut, a w najważniejszych godzinach 74 minuty (przez Logistyczną). Zamiast więc utrzymywać krzaka i dublera tramwaju w postaci 106, moim zdaniem lepiej byłoby wydłużyć trasę 788 o kwadrans (!) i dać lepsze skomunikowanie Brzezinki i Brzęczkowic, ale też i Wesołej z Sosnowcem. Z drugiej strony wspomniane właśnie wcześniej 55 dla połączenia Środuli i Mysłowic. Na tym opiera się moja logika, słuszną bądź nie, ale mam nadzieję, że przynajmniej zrozumiała.
[/quote][/quote][/quote][/quote]
Ale to jest pudrowanie burdelu jaki jest. Zamiana 106 na 788 nic nie zmieni. 106 to przecież krzak mający kilkanaście kursów na dzień.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Śr 24.10.2018, 20:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4073
Lokalizacja:
Ligota
Nie jest łatwo określić, co u nas byłoby lepsze - reset czy naprawa układu komunikacyjnego. O ile reset linii autobusowych mógłby pójść sprawnie, to z tramwajowymi jest znacznie gorzej. Większość z nas tu piszących wypowiada się, że podstawa to kolej, jej uzupełnienie to tramwaj (przynajmniej w większych miastach), a autobus na końcu tego łańcucha. Tymczasem wiele przebiegów tras linii tramwajowych pamięta nie tylko poprzedni ustrój, ale nawet czasy międzywojenne. Trudno naprawiać coś co jest oparte o archaiczną infrastrukturę, jeszcze trudniej robić na tym reset. Błąd poprzedniego (i obecnego również) ustroju polega na tym, że osiedla / firmy / ośrodki kultury budowano bez planu dotarcia do nich, zapominano o garażach / parkingach / przystankach. Prosamochodowa polityka naszych władz powoduje, że tych parkingów i garaży powoli przybywa, ale ileż samochodów pomieszczą GOP-owskie drogi? Taką decyzję - reset czy naprawa - rzeczywiście powinni podjąć fachowcy - zostawić tego jak jest nie można, bo jest źle. Ja stawiałbym na 3:2 dla resetu, ale z kosztowną i długotrwałą, lecz niezbędną modyfikacją tras linii tramwajowych.

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 6:02 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3892
Lokalizacja:
Sosnowiec
memphis napisał(a):
aso napisał(a):
Z prostej przyczyny - przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka: ewolucja - względnie tak, rewolucja - raczej nie. Aby reforma udała się musi zyskać akceptację pasażerów: nowych i dotychczasowych. Doświadczony fachowiec wie, jakie zmiany mają szanse być zaakceptowane, gdzie można łatwo stracić pasażerów, a kiedy niemalże gwarantowana jest awantura. Pasażera łatwo stracić przy zmianach, wykonując nieopatrzny ruch, ale raz utraconego ciężko odzyskać.


Twój strach przed tą hipotetyczną stratą obecnych pasażerów (ale chyba tylko tych pojedynczych osób korzystających z dziwnej oferty pokręconych linii i nie pasujących rozkładów, bo takie elementy oferty na pewno by wyleciały przy pierwszej porządniejszej zmianie) powoduje, że negujesz potrzebę zmian, które mogą w konsekwencji za jakiś czas spowodować przyciągnięcie w końcu nowych pasażerów. Na każdym kroku widzimy piramidalne absurdy obecnej oferty, tu naprawdę nie ma czego bronić.


"Uwzględnianie jednostkowych skarg i wniosków nie może stanowić wyłącznej podstawy do kształtowania oferty przewozowej. Model ten prowadzi bowiem do sytuacji, w której dla pojedynczego, ale aktywnego w dochodzeniu do swoich racji pasażera, może zostać zmieniona oferta przewozowa, komplikując lub zniechęcając do korzystania z usług przewoźnika kilkadziesiąt innych osób". Ten błąd już popełniono wielokrotnie. Ale każda z tych pokrętnych relacji ma swoja historię, a każda z linii ma swoją genezę, co tworzy swoisty węzeł gordyjski. Teraz trzeba to umiejętnie odkręcić wiedząc, że każdy z tych zrealizowanych wniosków to teraz potencjalny punkt zapalny. Właśnie z tego powodu każdy hard reset rozwali ten system do końca.

źródło cytatu: https://tmir.sitk.org.pl/wp-content/upl ... 7_druk.pdf, ostatni akapit, s. 26


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 11:07 

Dołączył(a): Pn 21.12.2009, 18:43
Posty: 1312
Pierwsze co trzeba by było zrobić, to zmiana godzin odjazdów linii 26 i 106 w weekendy a nawet i w tygodniu, , żeby jeździły co godzinę na zmianę, a nie co 2 godziny razem w odstępie 9 minut, jak to ma się w kierunku Mysłowic.

Druga sprawa to Andersa, albo jak to Egon stwierdził, zapomniana już PRLowska nazwa Braci Smułków, tam zostawić na stałe T26 i T27 i jako uzupełnienie 690 i 835 a 160 przez Ludwik, Mikołajczyka i przed wiaduktem w Lipową do włączenia się na przystanku Dębowa Góra Niwecka. Natomiast 160S można puścić przez Klimontowską jako uzupełnienie 220, gdyż głównym generatorem potoku pasażerskiego dla tej linii jest Dworzec PKP i Dańdówka Skrzyżowanie, a po trasie wsiadają przypadkowe osoby które czekają na tramwaj, a widząc autobus wsiadają w pierwsze co jedzie. I do póki nie zrobią węzła na S1 to nie ma co tej linii zmieniać.

Po trzecie, po co w Sosnowcu krzak o numerze 788 skoro w godzinach szczytu szybciej się dojedzie KŚ


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 11:38 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3892
Lokalizacja:
Sosnowiec
Lukas SC napisał(a):
Pierwsze co trzeba by było zrobić, to zmiana godzin odjazdów linii 26 i 106 w weekendy a nawet i w tygodniu, , żeby jeździły co godzinę na zmianę, a nie co 2 godziny razem w odstępie 9 minut, jak to ma się w kierunku Mysłowic.

Druga sprawa to Andersa, albo jak to Egon stwierdził, zapomniana już PRLowska nazwa Braci Smułków, tam zostawić na stałe T26 i T27 i jako uzupełnienie 690 i 835 a 160 przez Ludwik, Mikołajczyka i przed wiaduktem w Lipową do włączenia się na przystanku Dębowa Góra Niwecka. Natomiast 160S można puścić przez Klimontowską jako uzupełnienie 220, gdyż głównym generatorem potoku pasażerskiego dla tej linii jest Dworzec PKP i Dańdówka Skrzyżowanie, a po trasie wsiadają przypadkowe osoby które czekają na tramwaj, a widząc autobus wsiadają w pierwsze co jedzie. I do póki nie zrobią węzła na S1 to nie ma co tej linii zmieniać.


160S jako teoretycznie dowożące do pracy powinno jechać przez Zagórze i Środulę. Być może powinno jechać nawet ze Stawowej. Natomiast reszta linii powinna wylądować na Klimontowskiej. Trudno oczekiwać, że ktoś pójdzie na autobus jadący co 2-2,5 h. Jeżeli stworzymy ofertę co 20-30 min., to jest szansa że ktoś z tego skorzysta. T26 i T27 doskonale sobie radzą na Andersa / Braci Smułków i nie ma potrzeby wzmacniania tego ciągu autobusem.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 11:49 

Dołączył(a): Pn 21.12.2009, 18:43
Posty: 1312
No dobra, a wystarczy defekt lub inne zjawisko przyrodnicze, i przez Andersa nic nie jedzie. Zatramwaje pojawią się w ciągu 15 minut? Nie sądzę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 18:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13389
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
Lukas SC napisał(a):
Natomiast 160S można puścić przez Klimontowską jako uzupełnienie 220, gdyż głównym generatorem potoku pasażerskiego dla tej linii jest Dworzec PKP i Dańdówka Skrzyżowanie, a po trasie wsiadają przypadkowe osoby które czekają na tramwaj, a widząc autobus wsiadają w pierwsze co jedzie.

Tym ktoś w ogóle jeździ do tego Amazona? Czy jakieś pojedyncze osoby?


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 18:20 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10561
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
aso napisał(a):
"Uwzględnianie jednostkowych skarg i wniosków nie może stanowić wyłącznej podstawy do kształtowania oferty przewozowej. Model ten prowadzi bowiem do sytuacji, w której dla pojedynczego, ale aktywnego w dochodzeniu do swoich racji pasażera, może zostać zmieniona oferta przewozowa, komplikując lub zniechęcając do korzystania z usług przewoźnika kilkadziesiąt innych osób". Ten błąd już popełniono wielokrotnie. Ale każda z tych pokrętnych relacji ma swoja historię, a każda z linii ma swoją genezę, co tworzy swoisty węzeł gordyjski. Teraz trzeba to umiejętnie odkręcić wiedząc, że każdy z tych zrealizowanych wniosków to teraz potencjalny punkt zapalny. Właśnie z tego powodu każdy hard reset rozwali ten system do końca.

źródło cytatu: https://tmir.sitk.org.pl/wp-content/upl ... 7_druk.pdf, ostatni akapit, s. 26


No ale co z tego wynika? Co z tego, że każda z pokrętnych tras ma swoją historię? Przecież wiele tych starych postulatów dawno już jest nieaktualnych, nikt nawet nie wie czy dalej jest potrzeba realizacji niektórych kursów albo połączeń. Węzeł gordyjski to się najlepiej mieczem rozwiązuje. Punkty zapalne były, są i będą. Niezależnie od tego czy zmieniasz jeden odjazd, pół dzielnicy, czy całą sieć - zawsze trafisz na jakiś problem. Tylko to nie ma żadnego znaczenia dla faktu, że całą ofertę należy opracować na nowo, znajdując odpowiednie rozwiązania niekoniecznie polegające na dopasowywaniu połowy miasta do jakichś partykularnych interesów. Nawet jeśli z wyniku jakiejś zmiany grupie pasażerów przestanie pasować oferta, ale jednocześnie setce innych będzie lepiej - należy tak zrobić.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zmiany rozkładów jazdy w 2018 roku
Napisane: Cz 25.10.2018, 18:23 

Dołączył(a): Pn 21.12.2009, 18:43
Posty: 1312
adam86 napisał(a):
Lukas SC napisał(a):
Natomiast 160S można puścić przez Klimontowską jako uzupełnienie 220, gdyż głównym generatorem potoku pasażerskiego dla tej linii jest Dworzec PKP i Dańdówka Skrzyżowanie, a po trasie wsiadają przypadkowe osoby które czekają na tramwaj, a widząc autobus wsiadają w pierwsze co jedzie.

Tym ktoś w ogóle jeździ do tego Amazona? Czy jakieś pojedyncze osoby?


Do Amazona nikt, ale do magazynów obok już tak.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 383 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 20  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

© WPK − Forum oparte na silniku phpBB z wykorzystaniem tłumaczenia phpBB3.PLPolityka prywatności