WPKBYTOM1228 napisał(a):
Dziś rano miałem przejezdzkę linią M3 z T. G do Katowic za kierownicą #3644 siedział jakiś hindus czy coś w tym stylu. Jechał jakby rikszą nie autobusem, szok.... Wiedziałem że bezpieczne nie dojedziemy do Katowic. No skończyło się tym że zapaliły się hamulce. Dym, smród w autobusie, panika a kierowca..... Nie rozumie o co chodzi. Przy Silesii ( Katowice Dąb) zatrzymał autobus i.... .nagrywa telefonem jak się środkowe koło pali. Super reakcja! Brawo ZTM
Brawo PKM, brawo Panowie prezesi :) ZTM go nie wynajął :D