Teraz jest Nd 15.07.2018, 20:23

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 16:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 14.01.2004, 23:55
Posty: 331
Lokalizacja:
SO
P Śl napisał(a):
Tyle, że to jest linia przyspieszona, więc co ma tramwaj do tego ?

aso napisał(a):
Chyba, że po raz kolejny chcemy udowodnić pasażerom, że lepiej wiemy od nich czego oni chcą.

P Śl szkoda Twojego prądu ;) Nieważne co dubluje tramwaj, wg ASO do "wycinki" (za wyjątkiem Zagórskich 8xx) :D

Egonie, zasadniczo o takie rozwiązanie mi +- chodziło, przy czym, nie byłbym aż tak radykalny z tym jednym przystankiem. Faktycznie czas przelotu takiej linii byłby imponujący, ale trochę szkoda potencjału np. Syberki (bo zakładam jako węzeł należało by obsłużyć tylko Stadion).
Ja widzę to tak Gołonóg PKP -> D.G. Centrum -> B-n Stadion -> Syberka Piłsudskiego -> Czeladź Piaski Wiejska -> i tu mam drobny problem z Czeladzią (może tylko Staszica?) -> Bańgów strefa -> Bańgów Gospoda -> Brzeziny Stare Osiedle Osiedle -> Bytom.

_________________
M11


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 16:51 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3848
Lokalizacja:
Sosnowiec
P Śl napisał(a):
Ty masz też jedną zasadniczą wadę (co już dawno zauważyłem w zasadzie), wydaje ci się, że zjadłeś wszystkie rozumki i wszystko wiesz zawsze najlepiej, więc w dyskusje z tobą nie ma w zasadzie sensu wchodzić.


Pod dobrymi pomysłami jestem w stanie podpisać się obydwoma rękami, te które prowadzą donikąd - będę w dyskusji ostro krytykował.

P Śl napisał(a):
Dobrze, że chociaż masz świadomość swojego "betonu".


Nie wypowiadam się w kwestiach Bytomia, Gliwic, Tychów, itp. bo zwyczajnie nie czuję tematu. Natomiast Zagłębie znam na tyle dobrze, mam okazję obserwować od dobrych kilku, a właściwie już kilkunastu lat konsekwencje popełnianych błędów, że pozwalam sobie zabrać głos, nawet stanowczo.

P Śl napisał(a):
A i bądź łaskaw mnie nie sprowadzać do nawiedzonego, nastoletniego miłośnika z fantazyjnymi pomysłami w temacie komunikacji.


To nie był absolutnie personalny zarzut w twoją stronę, ale wniosek ogólny. Aczkolwiek prowokacyjnie na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą".

P Śl napisał(a):
Linia przychodami by się obroniła, a już na pewno z punktu widzenia sieci miała by sens.


Mam ku temu poważną wątpliwość. Może dojść do sytuacji, w której co prawda dodatkowe kursy będą miały frekwencję, ale osłabisz sobie inne linie.

P Śl napisał(a):
Tego typu linii wręcz brakuje, ale z drugiej strony zwykłe linie są zbyt kalekie do ich istnienia. Zastanawiam się jedynie jaki byłby sens 42 przy niej i chyba nie miała by racji bytu. Pomysł 42 jako linia szkieletowa, ze zwiększoną częstotliwością to na obecną chwilę jest jedyny sensowny pomysł, bo dużym problemem jest też oczekiwanie na ten autobus, a nie tylko czas jazdy nim.


Trafiłeś w dziesiątkę z podstawowymi wadami linii nr 42. Niska częstotliwość -> długi czas oczekiwania na rozpoczęcie podróży -> długi czas oczekiwania na przesiadki -> niska atrakcyjność linii. Czas jazdy nie taki zły - jest to tylko kilkanaście minut dłużej, niż samochodem. Problem podstawowy jest jeden - jest za mało kursów, by zbudować z tego sensowną ofertę i stworzyć jakieś sensowne przesiadki. Jeżeli ktoś ma tym jeździć, to powiedzmy sobie szczerze - nie można zejść z częstotliwością poniżej 30 minut, a w szczycie poniżej 20 minut. A przy obecnych trudnościach finansowych systemu to jest trudne szukanie kilometrów po sieci.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 18:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 4.11.2004, 21:27
Posty: 10946
Lokalizacja:
Bytom
P Śl napisał(a):
Linia przychodami by się obroniła, a już na pewno z punktu widzenia sieci miała by sens.


Linia przyspieszona po trasie podobnej do 42 raczej miałaby spore problemy z osiągnięciem rentowności. Weźmy pod uwagę, że to jednak jest ileś tam kilometrów, w tym w większości przez raczej słabe generatory przewozów. I w takim modelu komunikacja znacznie by się tam pogorszyła- dla np. mieszkańców DW 42 to jest w zasadzie jedyna linia kursująca w relacji WZ, cała reszta jedzie albo na Siemce, albo do centrum Piekar. Podobna sytuacja jest w Bańgowie.

Cytuj:
Pomysł 42 jako linia szkieletowa, ze zwiększoną częstotliwością to na obecną chwilę jest jedyny sensowny pomysł, bo dużym problemem jest też oczekiwanie na ten autobus, a nie tylko czas jazdy nim.


Pomysłów może być kilka ale jest jeden punkt styczny- zarówno Syberka jak i Brzeziny są skazane na grupy linii o rozproszonej częstotliwości. Oznacza to, że jest pole do zagęszczenia kursów- np. na 42 kosztem 148, albo na 42 kosztem jakiejś linii chaotycznie obsługującej Syberkę. Ma to jednak wady- kursujące co np. 20 min 42 mogłoby być znacznie większą konkurencją dla T22, ale może udałoby się utrzymać sztywne przesiadki w szczycie.
Na Brzezinach liczba kursów pozwalala na kursowanie linii co kilkanaście minut przez całą dobę- pytanie tylko jak to dobrze podzielić.

Cytuj:
Trafiłeś w dziesiątkę z podstawowymi wadami linii nr 42. Niska częstotliwość -> długi czas oczekiwania na rozpoczęcie podróży -> długi czas oczekiwania na przesiadki -> niska atrakcyjność linii.


No i kolejna wada- kakofonia linii 42 z innymi liniami w podobnej relacji- czyli np. 24/99. Co z tego np. że 42 jedzie sobie do Będzina z Bytomia, skoro o podobnej godzinie z tego samego miejsca do tego samego miejsca w Będzinie jedzie sobie 24. I dojedzie 8 min później- co oznacza ni mniej ni więcej, że osoba, która np. może przesiąść się np. na Rondzie nie skorzysta z 42, a pojedzie 24. W ogóle kursy linii 24,42,99 z Dworca w Bytomiu wykazują zadziwiające podobieństwo - np. 42 o 5:03, 99 o 5:00, 42 o 9:00, 24 o 9:00, 24 10:10, 42 10:00, 99 22:18, 42 o 22:17, w szczycie są minutowe rozbieżności ;). A potem 30-minutowe dziury.

_________________
"Dno naszego upadku narodowego nastąpiło wtedy, kiedyśmy popadli w umysłowy zastój, uwierzyli w osiągniętą doskonałość..."


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 18:18 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10558
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
Daro85 napisał(a):
Ma to jednak wady- kursujące co np. 20 min 42 mogłoby być znacznie większą konkurencją dla T22,


Nie wydaje mi się, bo przecież skręca na Syberkę. Dubluje tramwaj tylko kawałek, w zasadzie umożliwiając przesiadki. I ten kto chce jechać do DG to powinien wsiąść w tramwaj, a ten co jedzie do Będzina (bliżej dworca) - zostanie w autobusie.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 18:29 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3848
Lokalizacja:
Sosnowiec
Daro85 napisał(a):
Cytuj:
Pomysł 42 jako linia szkieletowa, ze zwiększoną częstotliwością to na obecną chwilę jest jedyny sensowny pomysł, bo dużym problemem jest też oczekiwanie na ten autobus, a nie tylko czas jazdy nim.


Pomysłów może być kilka ale jest jeden punkt styczny- zarówno Syberka jak i Brzeziny są skazane na grupy linii o rozproszonej częstotliwości. Oznacza to, że jest pole do zagęszczenia kursów- np. na 42 kosztem 148, albo na 42 kosztem jakiejś linii chaotycznie obsługującej Syberkę. Ma to jednak wady- kursujące co np. 20 min 42 mogłoby być znacznie większą konkurencją dla T22, ale może udałoby się utrzymać sztywne przesiadki w szczycie.
Na Brzezinach liczba kursów pozwalala na kursowanie linii co kilkanaście minut przez całą dobę- pytanie tylko jak to dobrze podzielić.


42 nie będzie jakąś silną konkurencją dla T22, bo choć jadą pewien odcinek razem, to w Będzinie - zarówno na Syberce, jak i w centrum - autobus obsługuje inną część miasta, a tramwaj inną. To jest dopełnienie, z racji słabości tramwaju - nieuniknione. 148 - zgadzam się - to jest łatwa do pozyskania rezerwa kilometrów, pozwalająca na poprawę oferty. Tylko kilometry trzeba gdzieś znaleźć na odcinku zagłębiowskim i tu zaczynają się schody. Ale - jest to wykonalne.

Egon napisał(a):
To wszystko ładnie wygląda na papierze. Praktyka jest jednak taka, że w godzinach wieczornych, a zwłaszcza w zimie, przesiadki już tak różowo nie wyglądają.


Bo my za bardzo nie umiemy robić przesiadek systemowo. U nas przesiadki robi się tak, że to jest kara dla pasażera, Wszystko przez to, że bazujemy na liniach o niskich częstotliwościach, a wynik przesiadki jest czysto losowy (czyt. czy będziesz czekać długo, czy krótko). Przez to mamy nienaturalną dla systemów komunikacyjnych obszarów zurbanizowanych presję na utrzymywanie bezpośrednich połączeń z częstotliwościami wiejskiego PKS-u. Ale jak każde błędne koło - ten mechanizm trzeba gdzieś przerwać.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 20:19 

Dołączył(a): Śr 3.09.2003, 23:38
Posty: 2020
Lokalizacja:
Katowice
P Śl napisał(a):
ale omijanie Brzeziny Śląskie Skrzyżowanie to wypięcie się na kilkadziesiąt tysięcy potencjalnych pasażerów. Jakby na to nie patrzeć to jest punkt przesiadkowy dla całych Piekar i zawija tam masa linii, którymi można przesiadkowo tam podjechać.

Nie brałem tego wszystkiego pod uwagę, tu nie będę się sprzeczał. Mam pewne wątpliwości co do przyst. Piaski CH. Z jednej strony, fakt, że jest to miejsce będące dużym generatorem ruchu dla wszystkiego co się tam zatrzymuje, ale z drugiej czy w przypadku tej linii miałoby sens "zapychanie" autobusu którego głównym celem jest możłiwie najszybszy przewóz pasażerów od Bytomia (czy z przesiadką także Piekar Śl a nawet Siemianowic) do Będzina i DG, pasażerami jadącymi pomiędzy M1 a Czeladzią bądź Będzinem. Właśnie w tym przypadku mielibyśmy do czynienia ze zbędną konkurencją dla tramwaju. Nie sądzę by jakakolwiek znacząca ilość ludzi dojeżdżała od strony Bytomia do tego Centrum Handlowego. No chyba, że byłaby taka potrzeba ze względu na tych którzy tam pracują.
aso napisał(a):
Od Czeladzi do Dąbrowy ta propozycja bardzo zgrabnie dubluje tramwaj. Zamiast zapewnić dogodne przesiadki - w obecnym układzie aż proszą się stanowiska przy Targowisku, tworzymy dublujące się połączenia.

Chociażby ten tramwaj kursował co 10min i autobus od strony Bytomia tak samo to czas przejazdu z Bytomia do Dąbrowy Górn. z przesiadką w Czeladzi, przy M1 czy w samym Będzinie byłby znacznie dłuższy niż bezpośrednim przyspieszonym autobusem. A są i inne powody zniechęcające dojeżdżających do przesiadek (nawet najlepiej zorganizowanych) i tym samym takie połaczenie byłoby mniej konkurencyjne wobec samochodu. Weź też pod uwagę, że pewna i chyba nie tak mała część pasażerów takiej relacji nie podróżuje tylko pomiędzy centrum DG czy Będzina a centrum Bytomia a więc i tak już co najmniej jedną przesiadkę musi zaliczyć.
Cytuj:
Nie ma sensu wrzucać kolejnych autobusów z Będzina do Dąbrowy bo tam nadal tych autobusów jest zbyt dużo.

Jeśli nie jeżdżą puste, ani też nie powodują, ze puste jeżdżą tramwaje to znaczy, że wcale nie jest ich za dużo.
Egon napisał(a):
Ale nie obawiaj się, taka linia nigdy nie powstanie.

I na tym można byłoby dyskusje zakończyć, bo faktycznie obecnie KZK GOP nie robi nic w celu usprawnienia komunikacji poprzez skracanie czasów dojazdu, zwłaszcza pasażerom podróżującym na dłuższych odległościach, w relacjach wymagających często nie jednej przesiadki bądź jak w omawianym przypadku pokonującym z przesiadką ok. 20km autobusami zatrzymującymi się średnio co 0,5km i jadącymi drogą daleko odbiegającą od najkrótszej.
Wręcz odwrotnie, przesiadek przybywa, ceny rosną, czasy dojazdów wydłużają sie.
Ale "nigdy nie mów nigdy". Ani obecny układ komunikacyjny, ani KZK GOP nie są wieczne, tylko czy my tego jeszcze doczekamy ?


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 20:35 

Dołączył(a): Cz 5.07.2007, 21:07
Posty: 5585
Lokalizacja:
Piekary Śląskie
Piaski CH jest dodane z racji przesiadki 61, 800, 814.

_________________
"Gdy debil nie wie, że jest debilem to ma przewalone.." G. Tabor :D


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 21:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4030
Lokalizacja:
Ligota
Przejrzałem teraz rozkład 42 i faktycznie nie dziwię się narzekaniom pasażerek (właściwie potencjalnych pasażerek, bo z powodu kiepskiej oferty autobusem jeździło tylko kilka singielek bez auta). Rano na 6:00, 7;00, 7:30 i 8:00 oraz po południu na 14:00 da się dojechać, ale na 22:00 już to wygodne nie jest, bo autobus przyjeżdża o 21:20. Powroty są jeszcze gorsze - po nocnej zmianie najbliższy autobus jest o 6:58, po południu o 14:00 i 15:30 - jak nie uciekniesz to nie ma możliwości zdążyć, a następne odpowiednio o 14:50 i 16:30. Jedynie z popołudniowej zmiany da się sensownie wrócić kursem o 22:18. Tak więc aż prosi się o wzmocnienie tej linii przez dołożenie kursów na niej lub wprowadzenie czegoś w stylu tego naszego 842, w moim wyobrażeniu jako linii szczytowej w R.
Patrzyłem też na rozkłady na przystanku Bańgów Strefa - tam też przyjazdy i odjazdy 42 są dalekie od ideału, i to w obie strony. Nie pasuje praktycznie nic z żadnej strony - ani jako dowóz do pracy, ani jako odwóz.
P Śl napisał(a):
Piaski CH jest dodane z racji przesiadki 61, 800, 814.

Nie zakładałem dla szczytowego "842" podjazdów pod markety, ale gdyby taka linia miała być całodzienną, może byłby to dobry pomysł. Napisałeś, że to byłby chwast - ale ja wolę mieć takiego chwasta tylko w szczycie co pół godziny niż przez cały dzień co godzinę. Resztę doby załatwi poprawienie rozkładów 42 i 24/99/104.

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 23:14 

Dołączył(a): Pn 21.12.2009, 18:43
Posty: 1270
M11 napisał(a):
Ja widzę to tak Gołonóg PKP -> D.G. Centrum -> B-n Stadion -> Syberka Piłsudskiego -> Czeladź Piaski Wiejska -> i tu mam drobny problem z Czeladzią (może tylko Staszica?) -> Bańgów strefa -> Bańgów Gospoda -> Brzeziny Stare Osiedle Osiedle -> Bytom.

Ja natomiast tak:
Dąbrowa Górnicza Limanowskiego -> Dąbrowa Górnicza Pałac Kultury -> Będzin Koszelew -> Będzin Aleja Kołłątaja -> Będzin Stadion -> Osiedle Syberka Kościół -> Piaski Centrum Handlowe -> Czeladź Stare Miasto -> Bańgów Strefa -> Bańgów Zachodnia -> Dąbrówka Wielka -> Brzeziny Skrzyżowanie -> Bytom Dworzec PKP


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Pt 30.08.2013, 23:49 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3848
Lokalizacja:
Sosnowiec
M11 napisał(a):
P Śl napisał(a):
Tyle, że to jest linia przyspieszona, więc co ma tramwaj do tego ?

aso napisał(a):
Chyba, że po raz kolejny chcemy udowodnić pasażerom, że lepiej wiemy od nich czego oni chcą.

P Śl szkoda Twojego prądu ;) Nieważne co dubluje tramwaj, wg ASO do "wycinki" (za wyjątkiem Zagórskich 8xx) :D


Dopóki nie zostanie przedłużona linia nr 15 lub też Koleje Śląskie nie staną się normalnym przewoźnikiem, kursującym na odcinku Sosnowiec - Katowice co 15 minut w szczycie, co 20-30 minut poza szczytem, z którym będzie można robić integrację, to jest to klasyczny układ patowy. Toksyczność układu widać poprzez drastyczny odpływ pasażerów (w ciągu 15 lat w szczycie z poziomu problemów z zamknięciem drzwi z uwagi na przepełnienia udało się zejść do pojedynczych osób stojących). U przewoźników prywatnych jest nie lepiej - D-tka zaczyna już jeździć w dni wolne midibusami. Poza jakimiś drobnymi ruchami pt. połączenie 808+811 w jedną linię (na wzór tego co zrobiono z 815+825) nie ma za bardzo pola manewru. Można ewentualnie próbować wywalić 106 w kosmos i to jest wszystko. Ja bym bardzo chętnie zostawił tylko jedną środulsko-zagórską osiemsetkę na Roździeńskiego, ale do tego muszą zaistnieć wspomniane wyżej okoliczności. Remont 15-tki bez jej przedłużenia niewiele zmieni - będą to wydatki absolutnie nieadekwatne do osiąganych korzyści - na całej trasie skrócenie czasu podróży o kilka minut, ale bez poprawy obsługi kluczowego generatora przewozów. Prawdziwe skrócenie czasu podróży między Katowicami, a Sosnowcem daje pociąg - ale to jest na razie tylko sfera marzeń... W skrócie mówiąc: pacjent jest ciężko chory, ale żaden z leków jaki mamy dostępny na stanie na dzień dzisiejszy nie jest w stanie go uzdrowić.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: So 31.08.2013, 0:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4030
Lokalizacja:
Ligota
aso napisał(a):
Remont 15-tki bez jej przedłużenia niewiele zmieni - bez szybkiego dokończenia linii będą to wydatki absolutnie nieadekwatne do osiąganych korzyści - na całej trasie będzie to skrócenie czasu podróży o kilka minut, ale bez poprawy obsługi kluczowego generatora przewozów. Prawdziwe skrócenie czasu podróży między Katowicami, a Sosnowcem daje pociąg - ale to jest na razie tylko sfera marzeń...

Próba zrobienia z 15 "szybkiego tramwaju" Katowice - Sosnowiec, jak sugeruje to GW, to zwykła bzdura. Co najwyżej można z tego zrobić "wygodny tramwaj". A szybki - no cóż, kilkakrotnie była szansa wkomponowania linii tramwajowej w al. Roździeńskiego, jednak z nieznanych mi powodów (może brak funduszy?) nigdy nawet się do tego nie przymierzono. Teraz szanse są już prawie zerowe, choć kto wie, może za 10 lat ktoś się obudzi...

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: So 31.08.2013, 8:00 

Dołączył(a): Cz 5.01.2006, 21:18
Posty: 3848
Lokalizacja:
Sosnowiec
Ludw_K napisał(a):
aso napisał(a):
Nie ma sensu wrzucać kolejnych autobusów z Będzina do Dąbrowy bo tam nadal tych autobusów jest zbyt dużo.

Jeśli nie jeżdżą puste, ani też nie powodują, ze puste jeżdżą tramwaje to znaczy, że wcale nie jest ich za dużo.


Jak się przeanalizuje ciąg tramwaje Będzin - Gołonóg, to doskonale widać, że mamy do czynienia ze zbędna konkurencją wewnętrzną (autobusy z tramwajami), w której przegrywają tramwaje. Widać to po spadku liczby pasażerów w tramwajach. Po części dowodem na to była wymuszona przez Będzin decyzja o przejściu na moduł 20-minutowy na linii nr 22.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: So 31.08.2013, 12:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27.04.2006, 19:07
Posty: 1362
Lokalizacja:
Sosnowiec
Może nawet zamiast ciągnąć to do centrum Dąbrowy, to owo 842 można by zapętlić przy urzędzie pracy => przesiadka na T21/22.

_________________
27 Sosnowiec Kazimierz Pętla - Sosnowiec Będzińska
Antyskandal87 Anty#0711adas - STOP dzieciom Neostrady


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: So 31.08.2013, 13:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 4.11.2004, 21:27
Posty: 10946
Lokalizacja:
Bytom
Lukas SC napisał(a):
M11 napisał(a):
Ja widzę to tak Gołonóg PKP -> D.G. Centrum -> B-n Stadion -> Syberka Piłsudskiego -> Czeladź Piaski Wiejska -> i tu mam drobny problem z Czeladzią (może tylko Staszica?) -> Bańgów strefa -> Bańgów Gospoda -> Brzeziny Stare Osiedle Osiedle -> Bytom.

Ja natomiast tak:
Dąbrowa Górnicza Limanowskiego -> Dąbrowa Górnicza Pałac Kultury -> Będzin Koszelew -> Będzin Aleja Kołłątaja -> Będzin Stadion -> Osiedle Syberka Kościół -> Piaski Centrum Handlowe -> Czeladź Stare Miasto -> Bańgów Strefa -> Bańgów Zachodnia -> Dąbrówka Wielka -> Brzeziny Skrzyżowanie -> Bytom Dworzec PKP


Jeżeli tak ma wyglądać trasa linii przyspieszonej to sobie ją darujmy :P. Wystarczyłoby zwiększyć częstotliwość na 42 i wystarczy. Generalnie trzeba tam poprawić przesiadki na trasie Bytom-DG- np. poprzez albo skoordynowanie 42 na jeden moduł częstotliwości z 807 (dojazd do Huty, Mydlic, Gołonogu) i usprawnienie przesiadek na M1 do T22 (Pogoria, Huta Bankowa, rejon Kołłątaja). I pozostaje jeszcze jedno pytanie- czy któraś linia z Czeladzi nie powinna skręcać z Będzińskiej w Handlową w prawo jadąc od Czeladzi, a potem w lewo na Piłsudskiego (choćby kilka kursów wariantywnych w szczycie). W rejonie Handlowej jest sporo firm- a dojazd do nich wymaga karkołomnej przesiadki i długiego dojścia pieszego.

_________________
"Dno naszego upadku narodowego nastąpiło wtedy, kiedyśmy popadli w umysłowy zastój, uwierzyli w osiągniętą doskonałość..."


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: So 31.08.2013, 23:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4030
Lokalizacja:
Ligota
aso napisał(a):
Jak się przeanalizuje ciąg tramwaje Będzin - Gołonóg, to doskonale widać, że mamy do czynienia ze zbędna konkurencją wewnętrzną (autobusy z tramwajami), w której przegrywają tramwaje. Widać to po spadku liczby pasażerów w tramwajach. Po części dowodem na to była wymuszona przez Będzin decyzja o przejściu na moduł 20-minutowy na linii nr 22.

Sprawa jest prosta - nasze tramwaje są stare, wysokopodłogowe, powolne i zawodne, a infrastruktura też do dobrych nie należy. Dlaczego mamy zmuszać pasażerów do jazdy tym złomem? Przecież to jest cofanie się w rozwoju. Niech tramwaje się bronią polepszaniem jakości usług, a nie samym swoim istnieniem. Ja nie jestem przeciwnikiem tramwajów jako takich, ale tych stopiątek, Helmutów i sznycli mam po dziurki w nosie, ponieważ osiągnąłem już wiek, w którym docenia się zalety pojazdu niskopodłogowego. Tak zapewne myśli większość użytkowników KM, dlatego głosuje nogami na komunikację autobusową bądź samochodową.

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Nd 1.09.2013, 9:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Nd 5.01.2003, 9:08
Posty: 3897
Lokalizacja:
Katowice
Egon napisał(a):
aso napisał(a):
Jak się przeanalizuje ciąg tramwaje Będzin - Gołonóg, to doskonale widać, że mamy do czynienia ze zbędna konkurencją wewnętrzną (autobusy z tramwajami), w której przegrywają tramwaje. Widać to po spadku liczby pasażerów w tramwajach. Po części dowodem na to była wymuszona przez Będzin decyzja o przejściu na moduł 20-minutowy na linii nr 22.

Sprawa jest prosta - nasze tramwaje są stare, wysokopodłogowe, powolne i zawodne, a infrastruktura też do dobrych nie należy. Dlaczego mamy zmuszać pasażerów do jazdy tym złomem? Przecież to jest cofanie się w rozwoju. Niech tramwaje się bronią polepszaniem jakości usług, a nie samym swoim istnieniem. Ja nie jestem przeciwnikiem tramwajów jako takich, ale tych stopiątek, Helmutów i sznycli mam po dziurki w nosie, ponieważ osiągnąłem już wiek, w którym docenia się zalety pojazdu niskopodłogowego. Tak zapewne myśli większość użytkowników KM, dlatego głosuje nogami na komunikację autobusową bądź samochodową.

Dotykasz sprawy fundamentalnej, czyli tego, kto powinien odpowiadać za podział modalny pomiędzy poszczególne gałęzie transportu - "państwo" szeroko rozumiane (władza publiczna takiego bądź innego szczebla, dysponująca narzędziami przymusu bezpośredniego oraz środkami na kreowanie bodźców ekonomicznych) czy "rynek" szeroko rozumiany. Odrzucając a priori wszelkie skrajne demagogie, tak z lewej, jak i z prawej strony chyba się zgodzimy, że jednak "coś" państwo (jako ułomny, ale jednak reprezentant wybrany przez obywateli) robić może i powinien. Jednym z dość powszechnie uznawanych obszarów interwencji sektora publicznego jest zapewnienie równomierności rozwoju podległego obszaru. Tym samym jakkolwiek sznycle, junkersy i inne wynalazki mogą irytować, to jednak właśnie w imię równomiernej (czy też ważonej równomiernej - w Błędowie mimo wszystko autobus co 15 minut nie jest konieczny) obsługi obszaru nie powinno się dublować połączeń. Niemcy tak mają, Czesi tak mają... Patrząc na Twój - bynajmniej zgodny z prawdą opis - nasuwa się proste pytanie: to jak, likwidujemy? Jeśli tak, powiedzmy to otwarcie, jeśli nie - przyjmijmy do wiadomości, że po pierwsze wiąże się to z porządkowaniem ciągów, a po wtóre, i to znacznie ważniejsze - z koniecznością poniesienia odpowiednich nakładów inwestycyjnych. Żeby za nie dwadzieścia, ale już za dwa lata, tramwaj był szybki, niezawodny, wygodny etc. Po prostu konkurencyjny.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Nd 1.09.2013, 9:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 4.11.2004, 21:27
Posty: 10946
Lokalizacja:
Bytom
Egon napisał(a):
Sprawa jest prosta - nasze tramwaje są stare, wysokopodłogowe, powolne i zawodne, a infrastruktura też do dobrych nie należy. Dlaczego mamy zmuszać pasażerów do jazdy tym złomem? Przecież to jest cofanie się w rozwoju. Niech tramwaje się bronią polepszaniem jakości usług, a nie samym swoim istnieniem.


Ale takie oceny zazwyczaj konsument opiera na zestawieniu tego z potrzebami. Tramwaj faktycznie może być stary, zmęczony życiem, wysokopodłogowy- ale z drugiej strony- żadne miasto w Polsce nie ma w tym momencie taboru w 100% niskopodłogowego, a mimo to okazuje się, że popyt na usługi transportowe świadczone przez tramwaje obecnie jest coraz większy (buduje się nowe linie, nowe zajezdnie, kupuje nowy tabor). Paradoksalnie czasem można nie robić nic a i tak oferta się sprzeda, bo zaistnieją warunki, które sprawią, że nawet ta słaba oferta jest najlepszą.
Ciekawe jak to będzie wyglądać na odbudowywanej linii T7, gdzie naprawdę wątpię, że nastąpi jakiś znaczące zmniejszenie czasu przejazdu- tyle, że czas przejazdu tego samego odcinka samochodem wydłużył się tam nawet o 20 min w ostatnim okresie. Podobnie może być za chwilę na Stroszku, gdzie linia jest miejscami w stanie rozkładu, ale jak się zacznie remont ulicy Strzelców Bytomskich (a zacznie się lada chwila), to i tak lepiej jechać złomem, niż stać pół godziny w korku na jakimś wahadle. Pytanie, czy w takim momencie to cofanie się w rozwoju.
Poza tym GOP jest jednak obszarem jak na Polskie warunki specyficznym- taka sieć tramwajowa jak nasza, gdyby leżała w Niemczech to zapewne w latach 60. zostałaby z niej 1/3, tak jak się stało z tramwajami w Zagłębiu Ruhry. Do dziś tam są spółki mające w nazwie Strassenbahn, a ostatni tramwaj wypuściły na ulice w latach 80. Po drugie, jednak problemy z korkami- tak silne w innych miastach, w GOPie miejscami się w ogóle nie zdarzą (ja sobie nie wyobrażam porównywania korków w Wawie i w Będzinie, a tu i tu sieć tramwajowa jest utrzymywana). Po trzecie- chyba jeszcze trochę poczekamy na docenienie tego środka transportu. Ale już niedługo.

_________________
"Dno naszego upadku narodowego nastąpiło wtedy, kiedyśmy popadli w umysłowy zastój, uwierzyli w osiągniętą doskonałość..."


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Nd 1.09.2013, 9:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4030
Lokalizacja:
Ligota
YoMaHa napisał(a):
Dotykasz sprawy fundamentalnej, czyli tego, kto powinien odpowiadać za podział modalny pomiędzy poszczególne gałęzie transportu - "państwo" szeroko rozumiane (władza publiczna takiego bądź innego szczebla, dysponująca narzędziami przymusu bezpośredniego oraz środkami na kreowanie bodźców ekonomicznych) czy "rynek" szeroko rozumiany. Odrzucając a priori wszelkie skrajne demagogie, tak z lewej, jak i z prawej strony chyba się zgodzimy, że jednak "coś" państwo (jako ułomny, ale jednak reprezentant wybrany przez obywateli) robić może i powinien. Jednym z dość powszechnie uznawanych obszarów interwencji sektora publicznego jest zapewnienie równomierności rozwoju podległego obszaru. Tym samym jakkolwiek sznycle, junkersy i inne wynalazki mogą irytować, to jednak właśnie w imię równomiernej (czy też ważonej równomiernej - w Błędowie mimo wszystko autobus co 15 minut nie jest konieczny) obsługi obszaru nie powinno się dublować połączeń. Niemcy tak mają, Czesi tak mają... Patrząc na Twój - bynajmniej zgodny z prawdą opis - nasuwa się proste pytanie: to jak, likwidujemy? Jeśli tak, powiedzmy to otwarcie, jeśli nie - przyjmijmy do wiadomości, że po pierwsze wiąże się to z porządkowaniem ciągów, a po wtóre, i to znacznie ważniejsze - z koniecznością poniesienia odpowiednich nakładów inwestycyjnych. Żeby za nie dwadzieścia, ale już za dwa lata, tramwaj był szybki, niezawodny, wygodny etc. Po prostu konkurencyjny.

O to właśnie mi idzie. Komunikacja tramwajowa w GOPie od 30 lat jest niedoinwestowana. Długo była "ziemią niczyją" - sam się dziwię, jakim cudem przetrwała. Jasne, że należy ją ocalić, odbudować i rozbudować jeśli chcemy, żeby w dobie coraz większych korków na drogach nasz region coś znaczył, bo bez sprawnej komunikacji będzie to raczej niemożliwe. Wydaje mi się jednak, że "państwo" (czyli urzędasy różnego szczebla administracji, w tym zasiadający w KZK GOP) tego jeszcze nie zrozumiało i kompletnie nie zdaje sobie sprawy, jak współczesny tramwaj powinien działać. Nic dziwnego, u nas jeszcze olbrzymich zatorów nie ma więc ci urzędnicy podziwiają komunikację zza szyb własnych lub służbowych samochodów i wyciągają wnioski, że liczba pasażerów KM maleje, ale nie zastanawiają się dlaczego się tak dzieje i co może być tego konsekwencją. Niektórzy, zwłaszcza w Katowicach i Sosnowcu się powoli budzą, ale metody, którymi zabierają się do "promocji" komunikacji tramwajowej są bardzo kontrowersyjne. W Gliwicach, Będzinie i innych miastach błogi sen władzy (oraz obywateli, bo ktoś te władze przecież wybiera) trwa nadal.
Ale to wszystko wg mnie nie jest podstawą do zmuszania ludzi do podróżowania taborem, który nie jest ani wygodny, ani szybki, ani bezpieczny, ani punktualny, ani niezawodny. NAJPIERW poprawa usług, POTEM likwidacja dubli autobusowych. Założę się, że jak pasażerowie zobaczą poprawę usług, od razu przesiądą się do tramwajów z 20-letnich kopcących MANów, mimo że są niskopodłogowe i wtedy duble zlikwidują się same.

Daro85 napisał(a):
Ale takie oceny zazwyczaj konsument opiera na zestawieniu tego z potrzebami. Tramwaj faktycznie może być stary, zmęczony życiem, wysokopodłogowy- ale z drugiej strony- żadne miasto w Polsce nie ma w tym momencie taboru w 100% niskopodłogowego, a mimo to okazuje się, że popyt na usługi transportowe świadczone przez tramwaje obecnie jest coraz większy (buduje się nowe linie, nowe zajezdnie, kupuje nowy tabor).

To wszystko się dzieje, tylko że nie w GOPie. Dlatego też piszę, że nie jestem przeciwnikiem komunikacji tramwajowej ogólnie, ale przeciwnikiem takiej komunikacji, jaką mamy u nas.

Daro85 napisał(a):
Paradoksalnie czasem można nie robić nic a i tak oferta się sprzeda, bo zaistnieją warunki, które sprawią, że nawet ta słaba oferta jest najlepszą.

Wśród ślepych jednooki królem. Jak się uwali w miarę dobrą komunikację autobusową, to zła tramwajowa staje się najlepszą. Patrz skrócenie linii 12 (autobusowej).

Daro85 napisał(a):
Ciekawe jak to będzie wyglądać na odbudowywanej linii T7, gdzie naprawdę wątpię, że nastąpi jakiś znaczące zmniejszenie czasu przejazdu- tyle, że czas przejazdu tego samego odcinka samochodem wydłużył się tam nawet o 20 min w ostatnim okresie. Podobnie może być za chwilę na Stroszku, gdzie linia jest miejscami w stanie rozkładu, ale jak się zacznie remont ulicy Strzelców Bytomskich (a zacznie się lada chwila), to i tak lepiej jechać złomem, niż stać pół godziny w korku na jakimś wahadle. Pytanie, czy w takim momencie to cofanie się w rozwoju.

Tu już pole do popisu dla projektujących infrastrukturę, sygnalizatory i urządzenia wymuszające priorytet dla tramwaju. Znaczenie właściwości samego pojazdu jest mniejsze.

Daro85 napisał(a):
Poza tym GOP jest jednak obszarem jak na Polskie warunki specyficznym- taka sieć tramwajowa jak nasza, gdyby leżała w Niemczech to zapewne w latach 60. zostałaby z niej 1/3, tak jak się stało z tramwajami w Zagłębiu Ruhry. Do dziś tam są spółki mające w nazwie Strassenbahn, a ostatni tramwaj wypuściły na ulice w latach 80.

Niekonieczne. Jeżeli myślący ludzie nauczyliby się na błędach Niemców, do tego by nie doszło i cała reforma sieci byłaby o wiele tańsza. Ale do tego trzeba włożyć jakąś własną pracę, a tego większość naszych polityków nie potrafi.

Daro85 napisał(a):
Po drugie, jednak problemy z korkami- tak silne w innych miastach, w GOPie miejscami się w ogóle nie zdarzą (ja sobie nie wyobrażam porównywania korków w Wawie i w Będzinie, a tu i tu sieć tramwajowa jest utrzymywana). Po trzecie- chyba jeszcze trochę poczekamy na docenienie tego środka transportu. Ale już niedługo.

Jak wyżej napisałem. Oby tylko to czekanie nas nie zdążyło zaboleć.

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Ostatnio edytowano Nd 1.09.2013, 11:20 przez Egon, łącznie edytowano 1 raz

Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Nd 1.09.2013, 11:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13343
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
Daro85 napisał(a):
Ciekawe jak to będzie wyglądać na odbudowywanej linii T7, gdzie naprawdę wątpię, że nastąpi jakiś znaczące zmniejszenie czasu przejazdu- tyle, że czas przejazdu tego samego odcinka samochodem wydłużył się tam nawet o 20 min w ostatnim okresie.

A jak będzie wyglądała oferta? Solówka co 15 minut.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Będzińskie rozkłady jazdy
Napisane: Nd 1.09.2013, 11:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 8.01.2004, 9:44
Posty: 4030
Lokalizacja:
Ligota
adam86 napisał(a):
A jak będzie wyglądała oferta? Solówka co 15 minut.

Może wrócą składy. Centrum Bytomia to jednak większy generator przewozów niż Łagiewniki czy Świętochłowice, a bezpośrednie połączenie Bytom - Świętochłowice (Chorzów Batory) może przyciągnąć pasażerów, bo dojadą szybciej niż 201. Pamiętam, że kilka lat temu, kiedy T7 z powodu remontu na Załężu była skrócona do relacji Bytom - Chorzów Batory, kursowały składy. Teraz na nowe PESY raczej nie liczę, ale powrotu składów raczej się spodziewam.

_________________
Bóg dał nam Internet, a diabeł Neostradę.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

© WPK − Forum oparte na silniku phpBB z wykorzystaniem tłumaczenia phpBB3.PLPolityka prywatności