Teraz jest Pn 16.07.2018, 22:43

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 274 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Tytuł: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Nd 3.02.2013, 1:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 6.05.2008, 21:49
Posty: 39
Lokalizacja:
Katowice
Nie wiem czy w dobrym temacie ale myślę,że bardzo ciekawy artykuł. Na ul. Barbary by mógł dotrzeć :)

http://wyborcza.pl/magazyn/1,130897,133 ... ochod.html


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Strategia Rozwoju Systemu Transportu Województwa Śląskie
Napisane: Nd 3.02.2013, 2:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 1.09.2007, 19:18
Posty: 979
Lokalizacja:
Gliwice
123mike123 napisał(a):
Nie wiem czy w dobrym temacie ale myślę,że bardzo ciekawy artykuł. Na ul. Barbary by mógł dotrzeć :)

http://wyborcza.pl/magazyn/1,130897,133 ... ochod.html


My niestety ciągle jesteśmy na etapie tych tureckich inigrantów. Pewnie temu, że używany samochód jest tańszy od iPhona.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Strategia Rozwoju Systemu Transportu Województwa Śląskie
Napisane: Nd 3.02.2013, 16:03 

Dołączył(a): Pn 13.02.2006, 10:34
Posty: 1980
Lokalizacja:
50°23 N 18°57 E
mieszko966 napisał(a):
My niestety ciągle jesteśmy na etapie tych tureckich inigrantów. Pewnie temu, że używany samochód jest tańszy od iPhona.


Smartfon to przecież nie tylko iPhone, ale i jakiś niskobudżetowy Android. Smartfony, tablety czy e-booki to szansa dla zbiorkomu, tylko trzeba to zauważyć. No, ale WiFi w autobusach to pewnie nie wiadomo jaka fanaberia i nawet nie ma co marzyć, by KZK zaczął tego wymagać w przetargach. Inny przykład, aplikacje z rozkładami na komórkę tworzą zapaleńcy, a KZK odwraca się od tego plecami.


Ostatnio edytowano Pn 4.02.2013, 9:22 przez viator, łącznie edytowano 1 raz

Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Nd 3.02.2013, 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 1.09.2007, 19:18
Posty: 979
Lokalizacja:
Gliwice
Ale iPhone to nie jest smartfon. iPhone to jest... iPhone. To jest pewien symbol, a nie tylko urządzenie.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Nd 3.02.2013, 22:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 4.10.2004, 22:00
Posty: 13343
Lokalizacja:
Hajduki Wielkie
mieszko966 napisał(a):
Ale iPhone to nie jest smartfon. iPhone to jest... iPhone. To jest pewien symbol, a nie tylko urządzenie.

Mniej więcej taki sam symbol jak hakenkrojc;p


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Pn 4.02.2013, 9:09 

Dołączył(a): Pn 13.02.2006, 10:34
Posty: 1980
Lokalizacja:
50°23 N 18°57 E
mieszko966 napisał(a):
Ale iPhone to nie jest smartfon. iPhone to jest... iPhone. To jest pewien symbol, a nie tylko urządzenie.


Akurat nie chcę wchodzić w dyskusję czym dokładnie jest iPhone, bo to nie forum o telefonii komórkowej :) W różnych statystykach uwzględniany jest jako smartfon (choćby tu) i może na tym poprzestańmy :)


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Pn 4.02.2013, 17:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 1.09.2007, 19:18
Posty: 979
Lokalizacja:
Gliwice
Nie rozumiemy się. Oczywiście, że iPhone to jest typ smartfona. Ale mnie chodziło o to, że kupując iPhona nie kupujesz tylko telefonu, ale też pewien symbol statusu. Tak samo, jak kupując Mercedesa nie kupujesz tylko samochodu, a kupując polo LaCoste kupujesz coś więcej, niż koszulkę (gdyby tak nie było, nikt nie zapłaciłby kilkuset złotych za kawałek materiału z krokodylem). I w tym duchu napisany jest ten artykuł, który jest zacytowany na początku: kiedyś, żeby pokazać swój status materialny, trzeba było mieć auto, a teraz wystarczy markowy telefon, dlatego liczba samochodów powoli spada. Młodzi ludzie (póki co na Zachodzie) już ich nie kupują tak masowo, jak starsi - to jest właśnie to wspomniane pokolenie iPhona (niskobudżetowy Android nie zapewnia tego efektu, co iPhone).


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Pn 4.02.2013, 17:53 

Dołączył(a): Pn 13.02.2006, 10:34
Posty: 1980
Lokalizacja:
50°23 N 18°57 E
Ok, wcześniej jednak pisałeś, że u nas używany samochód jest tańszy od iPhone'a. Tyle że takim gratem i w Polsce trudno obecnie zrobić wrażenie. Lepiej więc zainwestować w nowego iPhone'a ;)


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Zrównoważony transport w miastach (ogólna dyskusja)
Napisane: Wt 5.02.2013, 21:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 1.09.2007, 19:18
Posty: 979
Lokalizacja:
Gliwice
Jak sobie sprowadzisz z NRD jakieś używane BMW albo Golfa po tuningu (za tych kilka tysięcy pewnie dałoby radę), to jakieś wrażenie na dzielnicy uda ci się pewnie zrobić. ;)


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Buspasy, a zrównoważony rozwój transportu
Napisane: Wt 12.03.2013, 23:11 

Dołączył(a): Śr 3.09.2003, 23:38
Posty: 2020
Lokalizacja:
Katowice
butthead napisał(a):
Oczywiście brakuje buspasów, zrobienie na początek nawet tylko jednego krótkiego na Mikołowskiej i Sokolskiej dałoby tu jeszcze dodatkowo piorunujący efekt.

Na Sokolskiej jak najbardziej, na Mikołowskiej jakoś sobie tego nie potrafię wyobrazić. Są tam bowiem tylko 3 pasy i więcej zrobić się nie da. W którym kierunku więc ten buspas? Jeśli miałby być do góry, to w kierunku centrum utworzyłby się gigantyczny korek, nie dałoby się rozdzielać ruchu pojazdów jadących w stronę pl. Wolności od skręcających w prawo w Kopernika i do dworca (w Andrzeja skręca dość mała ilość samochodów, a w Jordana znikoma). Jeśli zaś buspas miałby być w kierunku do centrum to z kolei stanowiłby poważne utrudnienie dla samochodów skręcających w Kopernika i do dworca oraz wyjezdżających z Poniatowskiego, Strzeleckiej, Żwirki i Wigury, Kopernika i Andrzeja. Jedynym rozwiazaniem problemu Mikołowskiej jest budowa obwodnicy i to najlepiej tak jak kiedyś to planowano tj. od Marii Goeppert-Mayer do tzw. ronda gen. Maczka.
Cytuj:
w Katowicach autobusy same generują część utrudnień w ruchu poprzez taką właśnie niemrawą jazdę.

Dokładnie tak jest - sam już kiedyś o tym pisałem.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 0:24 

Dołączył(a): Śr 19.03.2008, 12:58
Posty: 981
Lokalizacja:
Bydgoszcz/Tarnowskie Góry
Ludw_K napisał(a):
Jeśli zaś buspas miałby być w kierunku do centrum to z kolei stanowiłby poważne utrudnienie dla samochodów skręcających w Kopernika i do dworca oraz wyjezdżających z Poniatowskiego, Strzeleckiej, Żwirki i Wigury, Kopernika i Andrzeja.

Przecież można zrobić tak, że z buspasa pozwalasza skręcać w prawo, a autobusy mają możliwość jazdy na wprost. Tak to jest chyba w Krakowie rozwiązane.
http://goo.gl/maps/uXW8X

_________________
Zgłoszenia błędów w komunikacji miejskiej - Warsztat napraw KZK GOP | Zobacz blog adas.jogger.pl


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 0:38 
Administrator

Dołączył(a): Nd 5.01.2003, 14:15
Posty: 7573
Prędzej w kierunku "w dół", żeby nie wprowadzać aż takiej rewolucji, jak też i osiągnąć jak największy efekt wizerunkowy w postaci szybkiego dojazdu do centrum zbiorkomem. Często praktykowane jest odcinkowe dopuszczenie prawoskrętu z buspasa przykrawężnikowego, co wprawdzie nie jest idealne, ale w dużej mierze rozwiązuje problem. Jeśli zaś chodzi o wyjazdy z bocznych ulic, to i tak znaczna część jest osygnalizowanych.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 15:19 

Dołączył(a): Śr 3.09.2003, 23:38
Posty: 2020
Lokalizacja:
Katowice
adas napisał(a):
Przecież można zrobić tak, że z buspasa pozwalasza skręcać w prawo, a autobusy mają możliwość jazdy na wprost.

To raczej ma sens jeśli dotyczy położonych po prawej stronie ulic o niewielkim natężeniu ruchu, gdy jest inaczej i tych samochodów skręcających w prawo (a tu jeśli jeszcze tak nie jest, to wkrótce będzie przed dworcem) jest bardzo dużo, to ten buspas praktycznie przestaje nim być.
butthead napisał(a):
Jeśli zaś chodzi o wyjazdy z bocznych ulic, to i tak znaczna część jest osygnalizowanych.

Konkretnie dwa, Poniatowskiego i Kopernika (doraźnie Andrzeja), na tych ulicach i tak tworzą się dość duże korki, a po takiej zmianie byłyby jeszcze większe, bo wyjazdy innymi ulicami zostałyby poważnie utrudnione i większość kierowców korzystałaby z tych skrzyżowań. Buspas na Mikołowskiej spwodowałby duże utrudnienia ruchu w miejscach gdzie i tak nie jest łatwo a przy tym w niewielkim stopniu usprawnił ruch autobusów. Nie liczcie na to, że efektem tego stałoby się przesiadanie z samochodów prywatnych i służbowych do zbiorkomu. Efektem byłoby tylko więcej dźwięków klaksonów i mniej słyszalnych przekleństw.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 15:32 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10558
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
Ludw_K napisał(a):
Konkretnie dwa, Poniatowskiego i Kopernika (doraźnie Andrzeja), na tych ulicach i tak tworzą się dość duże korki, a po takiej zmianie byłyby jeszcze większe, bo wyjazdy innymi ulicami zostałyby poważnie utrudnione i większość kierowców korzystałaby z tych skrzyżowań.


Nie ma tam innych istotnych wyjazdów.

Cytuj:
Buspas na Mikołowskiej spwodowałby duże utrudnienia ruchu w miejscach gdzie i tak nie jest łatwo a przy tym w niewielkim stopniu usprawnił ruch autobusów. Nie liczcie na to, że efektem tego stałoby się przesiadanie z samochodów prywatnych i służbowych do zbiorkomu. Efektem byłoby tylko więcej dźwięków klaksonów i mniej słyszalnych przekleństw.


Buspas pociągnięty od W. Pola aż do pl. Wolności w znaczącym stopniu usprawniłby ruch autobusów. Utrudnienia w ruchu dla samochodów są nieuniknione, bo miasto nie jest z gumy. Poza tym bez przesady z tymi mitycznymi korkami na Mikołowskiej - ile razy w godzinach szczytu przy zjeździe "na dół" oba pasy są prawie puste.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 17:41 
Administrator

Dołączył(a): Nd 5.01.2003, 14:15
Posty: 7573
Ludw_K napisał(a):
(...) na tych ulicach i tak tworzą się dość duże korki, a po takiej zmianie byłyby jeszcze większe, bo wyjazdy innymi ulicami zostałyby poważnie utrudnione i większość kierowców korzystałaby z tych skrzyżowań. Buspas na Mikołowskiej spwodowałby duże utrudnienia ruchu w miejscach gdzie i tak nie jest łatwo a przy tym w niewielkim stopniu usprawnił ruch autobusów.
Żeby zobaczyć, co to są "duże korki" trzeba wybrać się do innych dużych miast. Na katowickich ulicach występują co najwyżej chwilowe utrudnienia w ruchu. Cytując szanowanego w branży profesora, "mniejsze korki już były" i z ograniczeniami trzeba się po prostu pogodzić. Po Mikołowskiej w godzinach szczytu autobusy kursują średnio co minutę - to wystarczający argument za tym, aby popracować nad stabilnością ich czasu przejazdu.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 23:20 

Dołączył(a): Śr 3.09.2003, 23:38
Posty: 2020
Lokalizacja:
Katowice
memphis napisał(a):
Nie ma tam innych istotnych wyjazdów.

Zależy od punktu widzenia, mój jest często z za kierownicy samochodu wyjeżdżającego z Jordana w dół lub z Poniatowskiego w kierunku południowym -:)
W pierwszym przypadku gdyby nie uprzejmość niektórych kierowców zwalniających prawy pas (czasem robią to także autobusy) nie raz mógłbym rozegrać w samochodzie partię szachów zanim wjechałbym w Mikołowską. To oczywiście przekoloryzowałem, ale fakt jest taki, że gdy na skrzyżowaniu powyżej jest ruch zatrzymany na światłach i zdążą już przejechać te ze Strzeleckiej i Poniatowskiego, to akurat wtedy z przystanku rusza jeden lub więcej autobusów, a gdy przejedzie zmieniają się światła i jadą samochody z góry i tak w kółko można by stać do.... czasu miejszego natężenia ruchu jeśli nikt nie zjedzie na lewy pas. Przy wyjeździe ze Żwirki i Wigury jest jeszcze gorzej mimo, że nie ma przystanku, ale cały ciąg pojazdów zatrzymuje się na światłach przed Kopernika. Strach się bać jakby to wyglądało, gdyby z Jordana i Żwirki i Wigury wjeżdżać można było tylko na lewy pas.
Jeśli chodzi o skrzyżowanie z Poniatowskiego to mimo świateł bywa tam tragicznie, korek na Poniatowskiego często jest na tyle długi, ze nie lada sztuką jest wjechać na tę ulicę z Głowackiego a nawet Kilińskiego. Na samym skrzyżowaniu sytuację komplikują samochody wyjezdżające z Barbary w lewo. Ponado gdyby miał tam być buspas skrzyżowanie trzeba byłoby przebudować bo z Mikołowskiej od strony AWF z prawego pasa nie ma fizycznie możliwości jazdy na wprost, a likwidacja tej wysepki utruniłaby wyjazd z Poniatowskiego do góry.
Cytuj:
Utrudnienia w ruchu dla samochodów są nieuniknione, bo miasto nie jest z gumy.

To prawda, ale problem ten dotyczy zarówno korzystających z komunikacji zbiorowej jak i indywidualnej. Należy go rozwiązywać tak by godzić interesy wszystkich, rozumiem priorytet na światłach dla tramwajów, rozumiem buspasy tam gdzie jest miejsce by je zrobić, nawet kosztem niewielkich utrudnień dla innych użytkowników, ale kosztem totalnego zablokowania ruchu dla innych pojazdów to przesada. Jaki jest sens by autobusy przejezdżały określony odcinek zamiast średno w czasie 5-10min, średnio w czasie 3-5min, kosztem tego, że inni użytkownicy drogi zamiast 5-10min będą potrzebowali na to ok. 20min. Wzrośnie wówczas zanieczyszczenie powietrza i zmniejszy się bezpieczeństwo ruchu.
Cytuj:
Poza tym bez przesady z tymi mitycznymi korkami na Mikołowskiej - ile razy w godzinach szczytu przy zjeździe "na dół" oba pasy są prawie puste.

Jeśli tak to po co komu buspas ???
Rzeczywiście bez przesady z korkami, nie jest największym problemem przejazd Mikołowską, większym jest właśnie wjazd na tę ulicę nawet na skrzyżowaniach z sygnalizacją.
butthead napisał(a):
Po Mikołowskiej w godzinach szczytu autobusy kursują średnio co minutę - to wystarczający argument za tym, aby popracować nad stabilnością ich czasu przejazdu.

Owszem, ale jak pisałem wcześniej nie kosztem tak poważnych utrudnień dla innych (stanowiących przy tym zdecydowaną większość) użytkowników drogi. Po prostu należy wybudować obwodnicę - innego wyjścia nie ma.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Śr 13.03.2013, 23:57 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27.12.2002, 15:38
Posty: 10558
Lokalizacja:
Josephsdorf-O/S
Ludw_K napisał(a):
Po prostu należy wybudować obwodnicę - innego wyjścia nie ma.


Obwodnica (szczególnie taka) nie powoduje żadnych istotnych korzyści dla ruchu w mieście jako całości. Po prostu przenosi korki w inne miejsce (w tym przypadku choćby skrzyżowanie z Gliwicką i Chorzowską), generuje ruch wzbudzony, a kosztuje przy tym takie krocie, że do Ligoty mógłaby kolejka magnetyczna jeździć za te pieniądze.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Cz 14.03.2013, 0:25 
Administrator

Dołączył(a): Nd 5.01.2003, 14:15
Posty: 7573
Ludw_K napisał(a):
Strach się bać jakby to wyglądało, gdyby z Jordana i Żwirki i Wigury wjeżdżać można było tylko na lewy pas.
Wbrew pozorom mogłoby wyglądać znacznie lepiej, bowiem kolejnym z powszechnie stosowanych rozwiązań przy wprowadzaniu buspasów w istniejący układ drogowy jest dopuszczenie włączania się do ruchu z bocznych ulic poprzez buspas - dzięki temu łatwiej by Ci było skręcić i włączyć na lewy pas już po rozpędzeniu się.
Ludw_K napisał(a):
Owszem, ale jak pisałem wcześniej nie kosztem tak poważnych utrudnień dla innych (stanowiących przy tym zdecydowaną większość) użytkowników drogi.
Jaką znowu zdecydowaną większość? Wygodnie tego nie zauważać, ale średnie napełnienie w samochodzie wynosi 1,3 i - nie będę tu oryginalny, przykładowych grafik to ilustrujących jest mnóstwo w sieci - jest to najmniej efektywny sposób wykorzystania powierzchni na drodze.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Cz 14.03.2013, 7:45 

Dołączył(a): Wt 9.06.2009, 13:16
Posty: 552
Lokalizacja:
Katowice
Powiem jedno jak jadę z Mikołowa na Wełnowiec to jadę Kościuszki - Curie - Skłodowskiej - Żwirki i Wigury - Mikołowska - Geoppert-Mayer - Grudmanna - Chorzowska-Ściegiennego i jest to najszybszy przelot zarówno w godz szczytu i jak i po (ok 25-35 minut). Nie jestem zwolennikiem puszek, ale aby odciążyć Mikołowską i wogóle Katowice w relaji północ-południe od ruchu puszkowego należy Grudmana przedłużyć w okolice węzła przy AWF. Wtedy Mikołowska od AWF do placu Wolności się szybko wyluzuje. Bus pasy czy inne doraźne rozwiązania nie przyniosą konkretnych efektów póki nie będzie tej obwodnicy. Druga sprawa to tramwaj i parwdziwe centra przesiadkowe, bo gonienie stad autobusów przez zakarkowoane ulice to absurd.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Post Tytuł: Re: Nadmiernie rozciągnięte czasy przelotu w Katowicach
Napisane: Cz 14.03.2013, 15:34 

Dołączył(a): Śr 3.09.2003, 23:38
Posty: 2020
Lokalizacja:
Katowice
memphis napisał(a):
Obwodnica (szczególnie taka) nie powoduje żadnych istotnych korzyści dla ruchu w mieście jako całości. Po prostu przenosi korki w inne miejsce

Opowiadasz ... W matematyce zawsze 2+2=4 i dlatego jeśli określoną liczbę pojazdów rozłoży się na większą ilość dróg (pasów ruchu), to na każdej z nich będzie ich mniejsza liczba. Jak to wygląda w praktyce widać na przykładzie ul. Sokolskiej gdzie dzięki obwodnicy ruch jeśli nie jest mniejszy to na pewno nie jest wiekszy niż kilka czy kilkanascie lat temu mimo, że ogólna liczba pojazdów przejeżdżających w kierunku N-S wzrosła, a przy tym zmniejszyła się również na al. Korfantego.
butthead napisał(a):
Wbrew pozorom mogłoby wyglądać znacznie lepiej, bowiem kolejnym z powszechnie stosowanych rozwiązań przy wprowadzaniu buspasów w istniejący układ drogowy jest dopuszczenie włączania się do ruchu z bocznych ulic poprzez buspas

Jeśli prawy pas będzie służył dla samochodów włączających się do ruchu oraz do skręcających w prawo gdzie skrzyżowania są co 100-200m to przestanie być buspasem. Takie rozwiązanie ma sens, gdy dotyczy drogi o dużym natężeniu ruchu a skrzyżowania są drogami o małym natężeniu i znajdują sie w dość znacznych odległościach od siebie. Na Mikołowskiej (od AWF w dół) jest dokładnie odwrotnie.
Cytuj:
Jaką znowu zdecydowaną większość?

Ano taka, że czy to komuś odpowiada czy nie, to większość dojazdów odbywa się transportem indywidualnym, a do tego trzeba dodać wszelkie przejazdy służbowe i przewóz towarów (tu głównie zaopatrzenie oraz związany z różnego rodzaju obsługą techniczną).
Cytuj:
jest to najmniej efektywny sposób wykorzystania powierzchni na drodze.

Temu nikt nie zaprzeczy, ale nie można też zaprzeczyć, że jest to najbardziej komfortowy (w naszej rzeczywistości bezdyskusyjnie) i z reguły zajmujący najmniej czasu (drzwi-drzwi) sposób przemieszczania się.
andrzejh69 napisał(a):
aby odciążyć Mikołowską i wogóle Katowice w relaji północ-południe od ruchu puszkowego należy Grudmana przedłużyć w okolice węzła przy AWF. Wtedy Mikołowska od AWF do placu Wolności się szybko wyluzuje. Bus pasy czy inne doraźne rozwiązania nie przyniosą konkretnych efektów póki nie będzie tej obwodnicy.

Cały czas to powtarzam i na pewno nie "kosztuje przy tym takie krocie, że do Ligoty mogłaby kolejka magnetyczna jeździć za te pieniądze." Kolejka taka i tak wszystkiego nie rozwiąże bo nie tylko o przejazdy pomiędzy centrum a Ligotą tu chodzi, lecz o przejazdy pomiędzy dziesiątkami punktów po drodze, oraz z tych punktów w inne miejsca Katowic i okolicznych miast. Z tego właśnie względu potrzeba jest ta obwodnica w okolice AWF, a nie tylko jako droga łącząca centrum z Ligotą.
Cytuj:
Druga sprawa to tramwaj i parwdziwe centra przesiadkowe, bo gonienie stad autobusów przez zakarkowoane ulice to absurd.

To "gonienie stad autobusów" jest koniecznościa, nie można tworzyć systemu w którym niemalże wszyscy będą musieli jeździć z przesiadkami (bardzo często kilkoma), a jakie są oczekiwania pasażerów wskazują badania, ostatnio podane także tu:

http://www.kzkgop.com.pl/public_media/f ... .2013(last).pdf

- rozdział XI.5 str 99. Jeśli mi czas pozwoli wkrótce ustosunkuje się do całości tego opracowania w innym temacie.
Zgadzam się jednak całkowicie co do znaczenia tramwaju w usprawnieniu dojazdów w mieście. Problem polega na tym (o czym już nie raz pisałem), że w Katowicach są zaledwie dwie linie tramwajowe na krzyż z jednym odgałęzieniem i że ten najbardziej efektywny i ekologiczny środek komunikacji nie dociera prawie do żadnego nowego wielkiego osiedla.


Na górę strony
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 274 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

© WPK − Forum oparte na silniku phpBB z wykorzystaniem tłumaczenia phpBB3.PLPolityka prywatności